Krótka historia dlaczego i jak powstał mały programik, który nie ma żadnego praktycznego zastosowania.Jedyne co mi przychodzi do głowy, to okazja do zapoznania się z HTML5/Canvas.
Już od jakiegoś czasu nosiłem się z napisaniem nowego frameworka. Stary, choć całkiem przyjemny w użyciu miał swoje wady. I tak od myśli do czynu, w wolnych chwilach zabrałem się do tworzenia.Część pierwsza - ogólne założenia i inne ciekawe rzeczy.
Święta, święta i po świętach. Nim człowiek się nacieszył trzeba było wracać do roboty. Jako, że początek nowego roku to czas porządków - klienci, i ci starsi i ci obecni pragną by im coś zmodyfikować czy dobudować.W efekcie, większość czasu spędza
Krótka historia dlaczego i jak powstał mały programik, który nie ma żadnego praktycznego zastosowania.Jedyne co mi przychodzi do głowy, to okazja do zapoznania się z HTML5/Canvas.
Krótka historia dlaczego i jak powstał mały programik, który nie ma żadnego praktycznego zastosowania.Jedyne co mi przychodzi do głowy, to okazja do zapoznania się z HTML5/Canvas.
Zainspirowany wpisem na blogu Kamila B., a dokładniej fanboy'owskimi komentarzami, postanowiłem sprawdzić jak się ma sprawa z własnymi selektorami dla prototype.js. W końcu oba (jQuery i prototype) mają wspólny silnik - Sizzle.Toteż wpis będzie porównaniem tego jak wygląda sytuacja w jQuery i w mojej ulubionej bibliotece.
Pisałem kilka rzeczy z jQuery - bo tak trzeba było. Sam wolę prototype.js. Większość ludzi, w odpowiedzi "jak to zrobić", poleca gotowce z jQuery. Pytanie brzmi - czy jestem masochistą, czy rzeczywiście pisanie w jQuery jest lepsze? (Odp.: nie jest, ale to moja subiektywna opinia)
Wykorzystanie JSON'a do tworzenia dynamicznych formularzy. Idea zrodzona z potrzeby, gdzie formularz nie koniecznie musi składać się z pól. A wszystko to po stronie klienta - pozostawiając odczyt i zapis niezależny do formularza.
Pisałem kilka rzeczy z jQuery - bo tak trzeba było. Sam wolę prototype.js. Większość ludzi, w odpowiedzi "jak to zrobić", poleca gotowce z jQuery. Pytanie brzmi - czy jestem masochistą, czy rzeczywiście pisanie w jQuery jest lepsze? (Odp.: nie jest, ale to moja subiektywna opinia)
Krótka historia dlaczego i jak powstał mały programik, który nie ma żadnego praktycznego zastosowania.Jedyne co mi przychodzi do głowy, to okazja do zapoznania się z HTML5/Canvas.
Wykorzystanie JSON'a do tworzenia dynamicznych formularzy. Idea zrodzona z potrzeby, gdzie formularz nie koniecznie musi składać się z pól. A wszystko to po stronie klienta - pozostawiając odczyt i zapis niezależny do formularza.
Kolekcje mogą być różne. Jedni mają kolekcję znaczków, jak byłem mały to miało się kolekcję aut z gumy Turbo.Programiści mają kolekcje obiektów i o nich dziś będzie.
Święta, święta i po świętach. Nim człowiek się nacieszył trzeba było wracać do roboty. Jako, że początek nowego roku to czas porządków - klienci, i ci starsi i ci obecni pragną by im coś zmodyfikować czy dobudować.W efekcie, większość czasu spędza
Dużo się mówi o optymalizacji kodu, jednak niewiele się mówi jak znaleźć newralgiczne miejsca. Profilowanie - prosty sposób na znalezienie wąskich gardeł kodu.
Święta, święta i po świętach. Nim człowiek się nacieszył trzeba było wracać do roboty. Jako, że początek nowego roku to czas porządków - klienci, i ci starsi i ci obecni pragną by im coś zmodyfikować czy dobudować.W efekcie, większość czasu spędza
W odwiecznej walce dobrego kodu z fuszerką, zawsze wygrywa prowizorka. Dziś, Kapitan Metoda wraz z przyjaciółmi prezentuje - klasę do robienia map stron w XML'u.
Już od jakiegoś czasu nosiłem się z napisaniem nowego frameworka. Stary, choć całkiem przyjemny w użyciu miał swoje wady. I tak od myśli do czynu, w wolnych chwilach zabrałem się do tworzenia.Część pierwsza - ogólne założenia i inne ciekawe rzeczy.
Kolekcje mogą być różne. Jedni mają kolekcję znaczków, jak byłem mały to miało się kolekcję aut z gumy Turbo.Programiści mają kolekcje obiektów i o nich dziś będzie.
Dużo się mówi o optymalizacji kodu, jednak niewiele się mówi jak znaleźć newralgiczne miejsca. Profilowanie - prosty sposób na znalezienie wąskich gardeł kodu.
Pisałem kilka rzeczy z jQuery - bo tak trzeba było. Sam wolę prototype.js. Większość ludzi, w odpowiedzi "jak to zrobić", poleca gotowce z jQuery. Pytanie brzmi - czy jestem masochistą, czy rzeczywiście pisanie w jQuery jest lepsze? (Odp.: nie jest, ale to moja subiektywna opinia)
Zainspirowany wpisem na blogu Kamila B., a dokładniej fanboy'owskimi komentarzami, postanowiłem sprawdzić jak się ma sprawa z własnymi selektorami dla prototype.js. W końcu oba (jQuery i prototype) mają wspólny silnik - Sizzle.Toteż wpis będzie porównaniem tego jak wygląda sytuacja w jQuery i w mojej ulubionej bibliotece.
Zainspirowany wpisem na blogu Kamila B., a dokładniej fanboy'owskimi komentarzami, postanowiłem sprawdzić jak się ma sprawa z własnymi selektorami dla prototype.js. W końcu oba (jQuery i prototype) mają wspólny silnik - Sizzle.Toteż wpis będzie porównaniem tego jak wygląda sytuacja w jQuery i w mojej ulubionej bibliotece.
W odwiecznej walce dobrego kodu z fuszerką, zawsze wygrywa prowizorka. Dziś, Kapitan Metoda wraz z przyjaciółmi prezentuje - klasę do robienia map stron w XML'u.
Dużo się mówi o optymalizacji kodu, jednak niewiele się mówi jak znaleźć newralgiczne miejsca. Profilowanie - prosty sposób na znalezienie wąskich gardeł kodu.
Dużo się mówi o optymalizacji kodu, jednak niewiele się mówi jak znaleźć newralgiczne miejsca. Profilowanie - prosty sposób na znalezienie wąskich gardeł kodu.
W odwiecznej walce dobrego kodu z fuszerką, zawsze wygrywa prowizorka. Dziś, Kapitan Metoda wraz z przyjaciółmi prezentuje - klasę do robienia map stron w XML'u.
Już od jakiegoś czasu nosiłem się z napisaniem nowego frameworka. Stary, choć całkiem przyjemny w użyciu miał swoje wady. I tak od myśli do czynu, w wolnych chwilach zabrałem się do tworzenia.Część pierwsza - ogólne założenia i inne ciekawe rzeczy.